|
No niestety tak jest już od dłuższego czasu. W tabeli od Polonii dzieli nas przepaść, piłkarzy mamy o wiele lepszych, prawie wszyscy zdrowi, trener ma szerokie pole manewru, ale i tak zawsze trzeba brać pod uwagę 2 możliwości ( zwłaszcza po ostatnim meczu w PP):
1) naszym się będzie chciało grać i wygramy gładko
2) nie będzie się chciało grać-porażka/ remis
Nie wiem czy kiedyś z tego wyjdziemy, ten minimalizm jest irytujący, nie ma w drużynie tego instynktu, że jak rywal jest na kolanach to trzeba go posłać na deski, a nie podawać rękę.
|