JrQ- napisał(a):

czemu błąd trenera?
przecież nie wpuścił żadnych ogórów, tylko zawodników, którzy ocierają się o pierwszy skład...
miał Genkowa i Meliksona trzymać do samego końca
śmieszna teza!
Podbeskidzie nic nie grało, tylko wykorzystało dwa stałe fragmenty gry
tyle o meczu, nie róbcie z niego tragedii, było minęło
|
Jak życie pokazało trzeba było trzymać pierwszy skład do momentu ostatecznego skasowania PBB.
Nie ogóry mówisz? Żuraw i Garguła to w tej chwili tylko nazwiska.
Łobo raduje nas swoją obecnością w Wiśle już całe 3 lata (!) i co z tego (choć akurat nie mówię o tym konkretnym meczu)?
Oczywiście że nie ma tragedii... Tragedie to są w Japonii czy w Libii, my po prostu po raz kolejny dostaliśmy w dupsko od teoretycznie słabszego rywala, ale to już norma.