|
czemu błąd trenera?
przecież nie wpuścił żadnych ogórów, tylko zawodników, którzy ocierają się o pierwszy skład...
miał Genkowa i Meliksona trzymać do samego końca
śmieszna teza!
Podbeskidzie nic nie grało, tylko wykorzystało dwa stałe fragmenty gry
tyle o meczu, nie róbcie z niego tragedii, było minęło
|