wczoraj nie chciałem komentować meczu, wiadomo emocje, postanowiłem dziś spokojnie zobaczyć skrót i dopiero wyciągać wnioski co radze wszystkim. Emocje są złym doradcą.
gianbuffon napisał(a):

W jaki sposób przegrał nam mecz?
W pierwszej połowie dał nam dwa rzuty wolne z takiego miejsca, że przynajmniej po jednym powinna być bramka.
Podbeskidzie nas pokonało ambicją, wolą wali, oni chcieli awansować, to był ich mecz życia, a naszym widocznie tak bardzo nie zależało. Zwalanie winy na sędziego to ŻENADA!
|
czytając dziś temat aż przecierałem oczy ze zdumienia czytając o tym że porażka to nie jest wina np Riosa.
Przy 0:2 wychodzimy z kontrą 4 na 2 Małecki świetnie podaje do Riosa a ten ma dobre kilka sekund by podać prostą piłkę do świetnie ustawionego Dragana, który ma przed sobą pustą bramkę.
Ale nie bo po co. 0:2 pełna copacabana przerzucimy sobie bramkarza. No niestety umiejętności zabrakło, zamiast dobić leżącego , a jestem pewny że dostając trzecią bramkę gospodarze by już sie poddali, my marnujemy kolejna okazje, tym razem Patryk bardzo dobrze wchodząc w pole karne z prawej strony zamiast dograć do zawodnika Wisły stojącego przez chwile sam przed sama bramką woli strzelać. Boczna siatka.
Moim zdaniem zabrakło piłkarskiej dojrzałości, doświadczenia, odpowiedzialności za grę i za wynik.
Zwykle to wszystko daje nam Sobol, swoją wielką osobowością. Tym razem powinien wziąć tą odpowiedzialność na siebie Garguła. Trzydziestoletni niegdyś świetny rozgrywający w walce z pierwszoligowcem nie potrafi przez minute pograć piłką. 20 spokojnych podan? szanowania piłki przy 0:2 ? nie. durne straty. Moim zdaniem po tym dwu meczu z ciężkim sercem Łukasza możemy skreślić. Staje się on wielkim balastem finansowym.
gianbuffon wcześniej napisał co chcemy od Andiego przecież wywalczył dwa rzuty wolne?! i to z bliskiej odległości.
Moim zdaniem, jeżeli zawodnik nie gra przez kilka miesięcy, dostaje szanse gry w pierwszym składzie, to dyma na tym boisku od szesnastki do szesnastki. I rzeczywiście wywalczył 2 rzuty wolne, szkoda że tylko w taki sposób się wyróżnił na plus w tym meczu.
Ja jednak wole Kirma, który może rzeczywiście nie ma tak bajecznej techniki jak Rios, ale wierze że on by się tak nie je**ł w sytuacji sam na sam