Ten mecz pokazuje że puchary żądzą się swoimi prawami co za tymi idzie !!!! nie wróży to nic dobrego w europejskich pucharach ~!!!!
Niestety ale po tym meczu jak dla mnie nie przyszłości w drużynie dla:
Żurawia , Łobodzińskiego i Riosa.
Żuraw- przy całym szacunku ale nie odbuduje swojej dynamiki a bez tego to już żaden piłkarz z niego
Łobodziński - wszedł, wziął ciężar gry na siebie tylko co z tego

? jego strzały są takie sobie każdy bramkarz je złapie .. jak raz miał świetnie ustawionych partnerów mogła być sytuacja jeden na jeden to znów podpalił się na strzał !!! Ten piłkarz to największa pomyłka transferowa Wisły 3,5 roku jak tu gra to jest istna tragedia . Dośrodkowania był tylko w miarę nie złe ale i tak nic nie dały. Do dziś nie mogę uwierzyć że ten piłkarz trafił tutaj i daną mu taki kontrakt w każdym zachodnim klubie skończyły by w rezerwach na łąwce !!!!!!! powtarzam na ławce w rezerwach i rozwiązano by z nim kontrakt za porozumieniem stron.
Ogólnie występuje w tej drużynie wciąż przekonanie o wielkości wynikłe z dobrego startu ligowego co niestety może doprowadzić do powtórki z Karabach Levadii itp !!!.
Nie wiem co będzie z Gargułą narazie wygląda to na syndrom Citki długa kontuzja i nigdy nie wrócił do formy sprzed kontuzji oby tak się z nim nie stało .
ps. W sprawie Riosa sprawa jest prosta statystyki nie kłamią a jego gra i styl nie pasują do tego co Gra Wisła Maskanta