Moim zdaniem świetna wiadomość- Maor przyjechał spoza Europy, dopiero zaczął się aklimatyzować, rozegrał 3 mecze w lidze, zamieszanie wokół jego osoby jest niepotrzebna- zwłaszcza, że to raczej nie typ gwiazdora, który tego potrzebuje.
Cała sytuacja dla mnie była żenująca- desperacja przed Euro sięga zenitu.
A dla Maora ostatecznie wyszło najlepiej, jak mogło- nawet trener Izraela sobie o nim przypomniał
