Wyświetl pojedynczy post
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 17.03.2011, 09:54
Wolfy, ale Tata strzelał po 5 bramek na sezon a ta ....a za przeproszenie to maksymalnie może rzut wolny wywalczyć jeśli sędzie uznał ze pana szkło ktoś przepchnął. Fizycznie zero, technicznie masakra chłop który kiedyś potrafił dogrywać piłki gdzie chce teraz ma problem z przyjęciem piłki.

Rios (w pierwszej połowie jak gra sie kleiła prezentował sie dobrze,wbrem temu co niektórzy pisza. To on wywalczył 2 rzuty wolne z za 16nastego metra, tylko nieudolność strzelecka budzi podziw. 2 lata bez bramki z wolnego,poprawcie mnie jeśli sie mylę ale ostatnim goleadorem był Mauro chyba czy coś mi umknęło. Oczywiście sytuacja o której pisał Flamengista, 4 na 2 Andy bawi sie w podcinke bardzo lekką zamiast zakończyć jak Goran Pandev.Jak dla mnie to akcja meczu. Po tej sytuacji Kasperczyk mądrze wprowadza Cieślinskiego za jakiegos pomocnika i nam sie rozgrywanie sypie. Gdyby Andy strzelił na 3-0 bądz podał do pustej partnerowi Podbeskidzie nie ma prawda sie dzwignąć.) Od tego momentu Rios ginie na boisku,nie widac go prawie w ogóle jak przechodzi na szpice.
Żurawski - 2 przerzuty dobre z tego co pamietam, i tak był bardziej widoczny niż w swoich pozostałych meczach,a przede wszystkim mniej denerwujący.
Łobo - Wojtek zrobił wiecej w tym meczu niż w 3 rundach.Pierwszy strzał z dystansu prawą, potem wolej lewą...szok.4 celne strzały(badz 3) do tego kilka dośrodkowań naprawde niezłych, wygrane pojedynki 1vs1. Widać że chciało mu sie grać i z "czterech wspaniałych" ŁRGŻ, to Wojtek zaprezentował sie najkorzystniej.

A co do bramek straconych....Wrzutka jebana wrzutka i po nas. Obrona dalej nie jest cementem i dlugo nie będzie. Jaliens ma jednak kilka wad..
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno