gianbuffon napisał(a):

Co wy chcecie od tego Riosa? Tragicznie to on przecież nie zagrał. Zdecydowanie gorzej zagrała nasza cała linia obrony. To znaczy, że oni też wszyscy powinni pójść na ławę? Wszyscy grali padakę, więc moim zdaniem nie ma co oceniać Riosa po tym meczu. Niech zagra z Polonią, to wtedy przekonamy się, czy jest sens trzymać go w zespole. Melikson, Małecki też nie rozegrali super meczu...
A Łobo udowodnił, że zasługuje na rolę pierwszego zmiennika
|
No, ale przecież Rios zmarnował setkę przy 2-0... I to TYLKO jego wina, że Wisła odpada bo przy obu straconych bramkach mógł się lepiej zachować, np. wygrywając pojedynek powietrzny, albo wybijając piłkę z linni bramkowej...
Też nie rozumiem tych żali. Gość grał poprawnie, był widoczny, nie tracił głupio piłek i potrafił w tłoku podnieść głowe i przerzucić piłke na drugą stronę. Ogólnie jego spokój, technika użytkowa i zastawka była przydatna w kreowaniu gry i utrzymywaniu się przy piłce.
Spartolił niemiłosiernie tą sytuację, ale zespół miał jeszcze całe pół godziny, żeby strzelić trzecią bramkę. To nie była akcja na 3-2 w 97 minucie, tylko godzina po 1 gwizdku. Moim zdaniem Rios powinien częściej dostawać szanse gry. Na 1 skład jeszcze za mało, ale obok Wilka powinien być następnym wchodzącym z ławki.