martonas napisał(a):

(...)
I jeszcze słówko o naszym bramkarzu, po obejrzeniu kilka razy powtórki to nie wydaje mi się żeby on coś tu zawalił, po prostu złapaną piłkę ściągnął prosto na buta przeciwnika, przynajmniej tak to wyglądało
|
Sprawa jest bardzo prosta - jeśli bramkarzowi w piątce wykopuje się piłkę z rąk, to jest to faul. Nie ma tu o czym dyskutować. Podręcznikowa sytuacja.