MatMario napisał(a):

|
(...)Stałe fragmenty w naszym wykonaniu wołają o pomstę do nieba. Od kilku meczy nie jesteśmy w stanie powtarzalnie kasować czy to wrzutów z rogu, czy to po wolnych. To jest jakaś wolna amerykanka, albo ktoś odbije albo nie.(...)
|
To jest ważna sprawa - dobrze że zwróciłeś na to uwagę.
Od dawna martwi mnie postawa defensywy, która gra fatalnie. Nie liczyłem, że wraz z przyjściem Jaliensa wszystko nagle się zazębi. Ale niepokojące jest zachowanie defensywy przy stałych fragmentach gry.
W meczu z Widzewem było o krok od tragedii, dziś szczęście które mieliśmy w lidze się skończyło w pucharach.
Jeśli nasi obrońcy dają się przepychać pierwszoligowcom, to znaczy że strefa jest źle ustawiona. Bo w wyższe indywidualne umiejętności zawodników z Bielska-Białej od Jaliensa czy nawet Bunozy nie wierzę.
Nad tym trener Maaskant musi poważnie popracować. To jest nasza pięta achillesowa, co więcej - akurat ten element można stosunkowo szybko poprawić, dzięki ciężkiej i regularnej pracy na treningach.