willow napisał(a):

Po każdej kompromitacji, którą pamiętam, a pamiętam wiele, słyszałem tylko "To będzie dla nas nauczka", "Teraz już wiemy, że nie należy lekceważyć" itp. itd..
Przestań Waść z tymi lekcjami, bo bolesne wpadki jeszcze nigdy niczego naszych kopaczy nie nauczyły. I to jest problem.
|
Dokładnie, zgadzam się całkowicie z tym co napisałeś.
Też pamiętam wiele kompromitacji, zresztą daleko sięgać pamięcią nie muszę i zawsze te same tłumaczenia po meczu. Może nie była to taka kompromitacja jak te ostatnie w pucharach europejskich, co bardziej boli, ale przegrać w zasadzie wygrany mecz też miło nie jest.
Ja kompletnie nie jestem w stanie zrozumieć jak my z taką obroną w lidze tracimy tak mało bramek, to pewnie będzie do czasu startu w pucharach w lecie.