|
Może nawet i lepiej, że odpadliśmy. Maaskant przegrywał na razie tylko w sparingach, no i w Poznaniu /4:1/.
Jego pierwsza powajomożna wtopa po okresie zwycięstw, kubeł ziemnej wody na kark. Skończą się żarciki o nieznajomości czołówki tabeli. Zakaść rękawy i brac sie do roboty, lider to jeszcze nie mistrz.
|