dynek.pl napisał(a):

Wszyscy listonosze, murarze albo nauczyciele z Luksemburga czy innego San Marino też sie na pewno cieszą - otwiera
się dla nich szansa, ze przy szczesliwym losowaniu trafią na Wisle i pierwszy raz w historii awansują do kolejnej rundy w pucharach.
Nie ma sie co w....iać jesli chodzi o mecz.
Bylismy slabsi i tyle.
Klepali nas jak chcieli w Krakowie, a dzisiaj tylko dlatego mielismy szanse, ze walnli sobie swojaka.
|
nic dodać nic ująć...
nie widzę nas pucharach z taką grą z teoretycznie słabszym przeciwnikiem... nie wspominając już o tych bardziej uznanych markach...
swoją drogą przyzwyczaiłem się już do tych wszystkich kompromitacji i z każdą kolejną uodparniam się bardziej.
cóż "walczymy" o mistrzostwo...