|
Mając na uwadze fakt, że musimy bić się o majstra w lidze, bo ten sam z siebie nie przyjdzie, PP nie był chyba jakoś wysoko na naszej liście priorytetów. Z resztą nie czarujmy się - kiedy Wisła zagrała w tych rozgrywkach naprawdę porządnie? Trenejro może nie zrobił jakiś spektakularnych zmian, ale to też chyba z uwagi że to był mecz PP a nie ligowy. W niedzielę poniesiemy Polonię i znowu wszyscy będą happy.
|