|
A ja nie będę rozpaczał z tego powodu i wyzywał swoich zawodników.
Powiem tylko jedno - masakrycznie niefartowna porażka. Przegraliśmy przez brak szczęścia nic więcej. I przez sędziego z Warszawy, który gwizdał wszystko jak leci. Tak czasem bywa. Dobrze, że dostali kubeł zimnej wody, oby poskutkowało to skuteczną grą w lidze. Ja rozpaczać nie zamierzam.
Nic się nie stało. Ale tak serio nic się nie stało.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
|