Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1634
Stary 16.03.2011, 22:43
Nasza obrona pokazała dziś swoją wartość - gdy gospodarze ruszyli na nią kupą, po prostu musiało coś wpaść. Dobrze, że tylko 2 razy. Nasze krycie strefowe w ogóle nie funkcjonuje, szczególnie przy stałych fragmentach. Nasi obrońcy albo nie myślą (Cikos, Bunoza), albo mają ogromne problemy z motoryką (Jaliens), dlatego prezentują żałosny poziom. Remis zawdzięczamy też koszmarnej ilość dramatycznie głupich niewymuszonych błędów, wynikających z niechlujstwa i zdenerwowania. Głowa boili, ile oni zepsuli dziś prostych podań w drugiej połowie, ile razy uciekała im skandalicznie piłka przy przyjmowaniu...

Swoją cegiełkę do odpadnięcia z pucharu dołożył też Maaskant ściągając Meliksona - można było spodziewać się, że od razu wszystko się wówczas posypie. Nikt już nie potrafił wówczas zgubić krycia i sprytnym zagraniem oszukać rywali.

A Genkow mimo zdobycia gola strasznie mnie dziś denerwował - w polu karnym zwykle zachowywał się jak amator, chowając za rywalami, nie atakując krótkiego słupka...

Porażka z tak słabą i surową technicznie drużyną jak Podbeskidzie zawsze boli.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"