|
westeryl nie Rios tylko Małecki za nie podanie do Sivaka kwa mać nikt nagle o tym nie pamięta, a jadą z koksem po kolesiu który zrobił co trzeba ale obrońca z pustej bramki wybił. Co do pierwszego zdania to mam nieodparte wrażenie że pan Małecki niejako odegrał się Sivakovi za akcję kilka chwil wcześniej gdzie zrobił wrzutkę do nikąd, a gdzie było widać po niej jak Mały czepia się o to zagranie Sivakova
|