|
My tak naprawdę odpadliśmy już w Krakowie w pierwszym meczu. Dziś dwie bramki do Podbeskidzia zupełnie przypadkowe. Odpadliśmy więc trzeba zacisnąć poślady i skupić się na lidze.
Co do zawodników, którzy weszli. Garguła - miał on w ogóle dłużej pikę przy nodze?
Żurawski - wszedł podał raz piłkę, ważne, żeby kasa się zgadzała. Jak dla mnie na plus dziś Łobodziński wszedł i widać było, że chciało mu się grać.
|