Wyświetl pojedynczy post
Luk_Biala_Gwiazda
Senior Member
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3457
Stary 16.03.2011, 22:35
Prawda jest taka, ze Maaskat zjebał sprawę, lekceważąc rywala w końcówce, przy stanie 2:1. Meliksona powinien trzymać właśnie na wypadek wyrównania, bo potrafi zrobić różnicę. A jak było bez niego, to każdy widział.

Chyba, że Maor miał jakiś uraz, którego lepiej było nie pogłębiać, wtedy rozumiem.

Oczywiście nie można winić samego trenera za tą porażkę. Nasza obrona pokazała, że ciągle daleko jej do monolitu. Za zlekceważenie rywala w dwumeczu dostaliśmy pstryczka w nos i to zasłużonego.
Odpowiedz cytując