tofik napisał(a):

Tak samo to widzę.
A propo rozgrywania. Ta dzida Bunozy to jest lepsze rozgrywanie ? Owszem, czasem trzeba, ale są momenty, w których ma komu zagrac, a i tak pałuje hen daleko Wiecie co, to ja już wolę Chaveza, który po prostu poda do defensywnego pomocnika na parę metrów.
|
Dokładnie. Jak Bunoza jest przy piłce to ja dostaje palpitacji bo nie wiem co on może zrobić. Obrona powinna się zgrywać i Jaliens z Chavezem powinni się poznać na boisku. I zdecydowanie wole bezpieczne zagranie do Sobola czy Jirsaka niż wywalanie piłki do przodu.