tofik napisał(a):

|
Nie lubię krytykowac piłkarzy Wisły...ale czy może mi ktoś wytłumaczyć, dlaczego gra Bunoza, a nie Chavez - Jaliens. Przecież ten drugi nie jest gorszy od młodego Bośniaka, który nie dość, że słaby, to jeszcze bezmyślny.
|
Może dlatego, że ta para (Bunoza+Chavez) się sprawdza? Ta para zagrała razem w 6 meczach ligowych, z których wszystkie Wisła wygrała, tracąc tylko 2 bramki (obie w meczu z Lechią, który był pierwszym występem tej pary stoperów). Wprawdzie w PP bilans tej dwójki jest nieco gorszy, bo kładzie się nań cieniem mecz z Podbeskidziem (gdzie bramka w sporej mierze obciąża Jaliensa), ale zagrali też razem w wygranym do zera meczu z Dolcanem.
Może dlatego, że Bunoza lepiej niż Chavez wprowadza piłkę do gry po jej odbiorze?
Może wreszcie dlatego, że Chavez i Jaliens są prawonożni, a to nie jest taktycznie dobre rozwiązanie?