Markus napisał(a):

Zgadzam się. Boukhari, Rios, Sivakov, Garguła i Żurawski mają o co walczyć i co udowodnić, tyle tylko, że nie wiadomo, czy tym dwóm ostatnim w ogóle się chce.
Osobiście bardzo zależałoby mi, aby Maaskant zdołał jednak dotrzeć do Riosa i odpowiednio go ustawić, bo to pod względem wyszkolenia naprawdę nieprzeciętny zawodnik w naszych polskich warunkach. Jeśli Holendrowi się nie uda, będzie to duża porażka - nie tylko zawodnika, ale też klubu, trenerów, a nie żaden sukces. Nikt na tym nie skorzysta. Dlatego wypada życzyć, aby w końcu znalazł Riosowi odpowiednie miejsce na boisku. Przykładowo rola bardzo ofensywnego pomocnika, operującego tuż za Genkowem, może bardzo posłużyć i Bułgarowi.
Moim zdaniem na murawie może być miejsce zarówno dla Meliksona, Małeckiego jak i Riosa.
|
Tu się zgadzamy w 100%. Takiego zawodnika jak Rios szkoda nie wykorzystać. On może być świetnym uzupełnieniem dla dla dwóch sprinterów Małeckiego i Meliksona. Media trochę na wyrost zaliczył do tego trio Kirma. Przy lekkiej modyfikacji taktyki i ustawienia Maaskant ma szansę stworzyć linię pomocy porównywalną a może nawet lepszą od tej za czasów Kasperczaka.