murray napisał(a):

Żyję już tyle lat w tym mieście, że mało mnie rusza.
To i tak nie dojdzie do skutku. Nie ci ludzie, nie ten czas.
Jestem zwolennikiem wieżowców by stworzyć spore możliwości do rozwoju miasta, ale patrząc na leśnych dziadków wiem, że szansa na realizację tego typu przedsięwzięć jest bliska zeru.
|
Artykuł o niczym. Takie pisanie dla pisania,byleby wierszówkę zapłacili chyba.
Napisane,że facet w Cannes szukał inwestora dla swojej koncepcji. Póki co to ktoś coś zaprojektował, duże nielogiczne ze względu na sytuację ekonomiczną kraju,ma działkę ale kasy brak. Jakby była potrzeba dużych powierzchni biurowych,bo firmy ładowały by się tu z każdej strony,to dawno tak owe by powstały. Póki co proponuje zrobić coś z Balicami, bo ten porcik śmieszy i odstrasza zwykłych ludzi. W Afryce mają lepsze.
Kraków ma szanse konkurować z Wiedniem, Pragą,ale do tego jest potrzeba infrastruktura drogowa i dobre lotnisko. Od tego należy zacząć a nie od dupy strony.