|
Chyba tego inwestora troszkę poniosło. Przecież te wieżowce nie będą ni *uja tam pasować. Pola, łąki wokół, szpital w Kobierzynie w pobliżu a Ci chcą walnąć najwyższe wieżowce w Europie. I to jeszcze w Skotnikach gdzie całe osiedle jest objęte niską zabudową. Pomijam już fakt, że to jest przy dordze na autostradę oraz do Skawiny jednopasmowa. Ale tak to planować od dupy strony. Choć i tak nie przejdzie ten projekt pewnie, na szczęście.
Ale ostatnio się tu wszyscy uwzięli na ten rejon Krakowa, choć się nie dziwię, bo lokalizacja bardzo dobra i dużo wolnego terenu, ale jak mówiłem - całe szczęście że jest tu zatwierdzona tylko niska zabudowa oraz jeszcze przechodzi tędy jakiś pas jury krakowsko - częstochowskiej, więc jeszcze przez jakiś czas będzie tu cisza i spokój.
A druga sprawa, która mnie osobiście boli to Podgórki Tynieckie. I nie mam na myśli tu tylko spopielarnię zwłok, bo to grubsza sprawa na inny post, ale chodzi mi o osiedle budowane w Podgórkach przy autostradzie. Bodajże 30 kilka domów budowane przy lasku przy drodze na której ledwo mieszczą się dwa auta i w dodatku przy samej autostradzie. Gorzej jak przy torach mieszkać. Ale szkoda, ze kolejne tereny, gdzie można było spokojnie na rowerze pojeździć są zabudowywane przez deweloperów. Teraz tylko czekać żeby ktoś chciał wyciąć tam las i wybudować kolejne osiedla.
Nie wstydź się patriotyzmu.
WP.
|