Wyświetl pojedynczy post
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3438
Stary 14.03.2011, 14:59
ja nie wiem o co sie toczy gra, ale np. Rios

w meczu z Widzewem wszedł, na początek źle podał i ..patrzył co sie dzieje. Zrobił bardzo głupia stratę w środku i miast atakować i odebrać piłke stał i patrzył.
Za to prostopadłe podanie miał palce lizać. On jest idealny do gry kombinacyjnej na małej przestrzeni,moze dlatego mało wchodzi?
W naszej lidze jak każdy z nowoprzybyłych piłkarzy wskazuje, liczy sie fizyczność i motoryka. Andy w każdym meczu pokazuje że ma korki zalane betonem niestety. Odnosze wrażenie ze wpuszczanie go na 0-0 walka, przebitka,wślizg,dzida nic nie da,bo on nie jest na taką gre stworzony.

E:Skippi - Może Genkov został dlatego,by sie w końcu wstrzelił. Widział R.M że mamy przewage, i tak jak Mały powtarza czy inni, liczą ze sie chłopak przełamie i będzie już z górki. Niestety (może własnie z braku sił o którym mowisz) nie trafił z 2 metrów w bramkę a następnie przy dobrej akcji przewrócił sie na piłce. Po za tym, widac było brak zrozumienia pomiedzy Nim a tym który prowadzi piłke. Ale licze ze sie w końcu wkomponuje w zespół.
I co do zmian, to dla mnie Rios jest pierwszym który powinien wchodzić, ale np. wtakim meczu jak z Arką nie chciałem by trener dokonywał jakiejkolwiek roszady.
Ostatnio edytowane przez szprotson : 14.03.2011 o godz. 15:02.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując