|
Czy tylko mnie lekko niepokoi że Maaskant tak długo czeka z zmianami?
Jesteśmy po 3 meczach ligowych, 9p więc wyniki bronią wszystkich decyzji trenera, ale nie ukrywam że nie za bardzo wiem na co nasz trener czeka.
Arka - graliśmy piach całą drugą połowę, Mały nam uratował wynik (chwała mu za to), zmiany w 86 (Jirsak i Żuraw) i 90 (Garguła, po golu już). Na co czekał Maaskant?
Ruch - 46min (Jirsak, zmiana mocno trafiona), 77min (Wilk, taktyczna w celu utrzymania 2-1) i 88min (Łobo)
Widzew - 87min (Łobo) i 90min (Rios). Pograli dłużej tylko dlatego że sędzia doliczył 5 minut, i potrafili w te zaledwie kilka minut namieszać pod bramką rywala. Widać było że mają dużo sił, w przeciwieństwie do takiego Genkowa którego te opuściły już ok. 65-70min. Mecz był rozstrzygnięty już w 78min. Nie mogli już wtedy wejść rezerwowi?
Podbeskidzie - 64 min. (Melikson, trener pewnie myślał że ten sobie odpocznie docelowo), 78min (Łobo) i 86min (Rios). Bezproduktywny Żurawski na placu do końca, coś jak Genkow z Widzewem.
Dużo osób się zastanawia, czemu taki Rios nie gra. Pomijając jego formę lub jej brak, ciężko mu cokolwiek pokazać, jak mu trener nawet tego kwadransa nie da.
Ostatnio edytowane przez Skipper : 14.03.2011 o godz. 14:21.
everybody on earth wanna rap
|