Wyświetl pojedynczy post
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#645
Stary 14.03.2011, 09:31
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Kiedyś można było wnosić plastiki 0,33 potem nawet tego zabronili i tylko kartoniki możan było wnosić. Gdy wróciliśmy do R22 znowu ku memu zaskoczeniu można było wnosić 0,5 i nagle bez żadnego ostrzeżenia znowu nie możana wnosić ale co lepsze nie możan wnosić ani 0,33 ani nawet kartoników -chcesz pić kupuj tylko na Wiśle.

Co do biletów to faktycznie są blokady. Chciałem z młodszym synem pójść na puchar Polski na E i kupić od razu karnet na G. Nie dało się. Najpierw musiałem kupić na E mecz się musiał odbyć i dopiero mogłem kupić karnet na G. Teraz gdybym chciał pójść z młodym na ligę na E to muszę podać fikcyjny PESEL, bo na mój jest już blokada na G i nic już więcej nie kupię.

Pewnie chodzi tu o to by komuś ( na przykład z zakazem stadionowym) nie kpić i nie odstąpić biletu. Ale powinno dać się jakoś zablokować moje wejście na karnet na dany mecz, gdy kupię bilet na inne miejsce.

I jeszcze jedno - karnety dla młodzieży. Dotychczas z moimi starszy synem (11 lat) jechało z nami nie raz 3 jego kumpli. Nie mieszkamy w Krakowie tak, że dla nich nie jest to wsiąść w MPK i jechać. Zaczynali łapać bakcyla Wisły czytali gadali kupowali szaliki koszulki i nakręcać innych w szkole. Teraz, gdy trzeba wyłożyć 145 zł został jeden, który z nami zaczął jeździć najwcześniej. Gdyby karnety wprowadzić od 14 roku, gdy towarzystwo jest już bardziej samodzielne założę się, że wszyscy byliby regularnie na R22.

Dla mnie te karnety to strzał sobie w stopę i zamykanie drogi dla nowych klientów.
Teraz, gdy jest tyle możliwości rozrywki i spędzenia wolnego czasu naprawdę trzeba o to dbać a nie każdy ma ojca wiślackiego świra czy też kumpli, którzy wciągną w ten świat.
Odpowiedz cytując