Oby tylko piłkarze za wcześnie nie uwierzyli w swoją boskość i dalej cisnęli jak teraz a nawet mocniej. Całe szczęście że nie nacieliśmy sie na tego Ubiparipa, którego wielu tu chciało

. Dobrze tez, że Amice koszty generuje i generować będzie słabiutki Murawski, który tez wg. forumowych speców mial byc wielki. Maaskant swoją wypowiedzią wywołał wielką napinke w Poznaniu i okolicach. Prawda jak widać ukłuła ich mocno, bo myśleli, że mają jakiś magiczny team, ale dzisiaj chyba już dociera do nich, że byli tylko "majstrem" i to sezonowym. A prawdziwy MP ma powrócic z banicji do miasta królów czyli Krakowa, i to na tron. Dobrze też, że z bajek o Jagielloni powoli wyleczyli sie piewcy "wielkiego" stratega Probierza i jego druzyny. narazie nie ma co popadać w hurraoptymizm bo czeka nas jeszcze długa i ciężka walka o swoje ale robi się coraz przyjemniej dla nas. Byle tylko nie zlekceważyc Bytomia bo walczy on o zycie i będzie tam walka i kopanina a nie gra w piłke. Ważne zeby podtrzymać passę i wygrać bo przewaga wtedy wzrośnie patrząc na kalendarz.
Na szczęście z dołem tabeli zagramy jeszcze góra 2 mecze, w tym jeden z parchami u siebie, które moga w tym czasie być juz pietro niżej. Przybijemy im przy aplauzie publiczności wieko do trumny. Dzisiejsza wygrana niczego nie zmienia. W nastepnych meczach to roztrwonią, a inni nie będą się przygladać biernie tylko punktować jak choćby w tej kolejce Ruch czy Zagłębie.
Tak czy tak jest dobrze
