Ja jednej rzeczy nie rozumiem. W sprawie zagranicznych piłkarzy w polskiej lidze prezesunio Lato i jego przydupas Piechniczak żalą się, że obcokrajowcy blokują miejsca dla Polaków i chcą wprowadzać limity. A w reprezentacji to każdy może grać począwszy od Arboledy przez innych Rogerów itp.

? Bo jakoś wszyscy milczą w tej sprawie...
Szanuję Maora i wysoko cenie jego umiejętności ale w kadrze go nie chcę, bo w kadrze mają grać POLACY, a nie ludzie, którzy może i z Polską coś wspólnego mają ale nic tak naprawdę o naszym kraju nie wiedzą.