antony09 a wymieniony wyżej faul Bunozy to co jak nie nonszalancja? I kolejna sprawa była akcja w 1 połowie gdzie koleś z Widzewa szedł naszą lewą stroną gdzie Paljić dochodził do niego a jeszcze nie wiem po co doszedł Bunoza robiąc dziurę w środku w którą zagrał owy Widzewiak. I jeszcze pod koniec meczu gdzie dwóch naszych stoi dochodzi jeszcze Bunoza i... piłka do Szernasa, który był praktycznie sam na sam, dobrze że strzelił w bramkarza wtedy.
Nie chcę tutaj jakoś jechać po Bunozie ale wczorajszy mecz był jednym z najsłabszych w jego wykonaniu jakie do tej pory widziałem.
Ktoś napisał że Jaliens nie potrafi także akcji wyprowadzać, tylko dziwnym trafem jak on grał to w parze z Bunozą ten drugi bardzo mało dzid dawał, a w parze z Chavezm prawie w ogóle nie było dzid
