|
Mi się podoba, że Genkow zaczyna grać coraz lepiej i być coraz bardziej widocznym. W końcu miał jakieś sytuacje strzeleckie, ale zmarnował je chyba tylko dlatego, że za bardzo chciał. Bez obaw, w poprzednich meczach nawet go widać nie było więc jest postęp - zaczyna rozumieć grę zespołu.
Co do Kew to podejrzewam, że zagra z Podbeskidziem, wczoraj nie zagrał, bo trener chciał pokazać pewnie, że nie przywiązuje się do nazwisk i żeby mu nikt nie zarzucił, że Kew jest ulubieńcem jak Boukhari czy Żuraw jesienią. Słaby mecz - ławka, dobry mecz z ławki - szansa w pierwszej jedenastce (Jirsak).
Bez obaw, powinno być dobrze. Drużyna się zgrywa, ale mmo to mamy świetną passę kilku zwycięstw pod rząd.
|