Z moich uwag co do meczu:
- Genkov mimo spieprzonych sytuacji jest naprawdę fajnym grajkiem. Ktoś to już napisał, żeby sobie przypomnieć jakie akcje pieprzył Brożek na początku w Wiśle, trudno sie z tym nie zgodzić, no chyba że ktoś ma krótką i wybiórczą pamięć. Jasne, że napastnika powinno się rozliczać przede wszystkim ze strzelonych bramek. Ale piłka nożna to gra zespołowa, ważne jest co ten zawodnik daje drużynie. a moim zdaniem daje dużo. Większość główek wygrana, rozpycha się, robi miejsce innym, dobrze się wystawia. Zupełnie inny obraz, niż Hristova. Myślę, że z czasem się rozkręci.
- Małecki.
Chodzi mi o to, że coraz bardziej w....ia mnie ten siwy (...) zwany selekcjonerem reprezentacji Polski. NIE MA w tym momencie w polskiej lidze piłkarza, który by bardziej zasługiwał na powołanie niż Małecki. Mały - respekt.
- Mellikson
Cóż tu dużo mówić

Brawo.