fan01 napisał(a):

|
Na żywo to nie wygladalo na faul, tylko kolejne magiczne zachowanie Małka (btw to jest niesamowite, ze on ciagle ekstraklase sedziuje.....), powtorki nie moge znalesc
|
To było zagranie niezgodne z przepisami. Nie może wbiegnąć przed kogoś rozpędzonego i zatrzymać się.
Natomiast do wszystkich mających problem z Genkovem, o jedną, max. dwie sytuacje w przeciagu tego spotkania. Okej, skiksował ale on też:
- rozegrał klepke z Jirsakiem w I poł, po której Tomas znalazł się w polu karnym (to była chyba nasza pierwsza groźna syt)
- wziął na siebie obrońcę, zostawiając wolne pole Małeckiemu przy bramce
- biegał do każdej dzidy Bunozy czy Chaveza i w większości przypadków celnie zgrywal.
- brał na plecy obrońców i odgrywał Kirmowi, Meliksonowi czy Maleckiemu
- to za dyskusje po faulu na nim Mielcarz dostał 1 żółtą kartkę
oprócz tego przypominam o tym, iż inaczej bysmy go oceniali, gdyby w meczu z Arką sędzia podyktował rzut karny po faulu na nim, a i dodam iż mówienie, że w pierwszych dwóch spotkaniach nie oddał strzału jest bzdurą - vide strzał barkiem po rzucie wolnym.
Gość notuje progres co spotkanie, bezsensem byłoby sciąganie go teraz, gdy widać, że gra coraz lepiej, tylko brakuje szczęścia i koncentracji momentami.