|
Cóż, jeśli wygramy i z Polonią Bytom, wyrównamy rekord zwycięstw z rzędu wyśrubowany przez Wisłę za trenera Skorży. Co więcej - nasi główni rywale powinni stracić punkty (o ile w meczu Legii nie jest to do końca pewne, to w spotkaniu Lech - Jagiellonia na pewno się to zdarzy). Wygrana w Bytomiu, przy kolejnych korzystnych wynikach da naszym zawodnikom przewagę psychiczną przed kolejnym spotkaniem z Jagą na R22.
Co do samego meczu:
- wierzę w przełamanie Genkova (choć miło by było, gdyby strzelił już coś we wtorek z Podbeskidziem w PP),
- musimy zagrać na co najmniej takim samym poziomie jak w meczu z Arką, gdyż Polonia na pewno nam się nie podłoży mając nóż na gardle i perspektywę degradacji do 1 ligi,
- trzeba więcej konsekwencji w obronie i poprawy gry bez piłki (to było mankamentem w ostatnich dwóch spotkaniach).
Analizując wszystkie "za" i "przeciw" obstawiam 1-3 dla Wisły. Powoli na boisku widoczna jest drużyna, a nie jak dotychczas same indywidualności napędzające zespół. Kto strzeli? Małecki, Genkov i Rios (wierzę w tego chłopaka, oby mu się w końcu udało coś trafić).
Skład: Pareiko - Paljić, Chavez, Bunoza, Cikosz, Jirsak, Sobolewski, Melikson, Kirm, Genkov, Małecki
|