|
Fajnie, że wróciliśmy do ustawienia Bunoza - Chavez. Z Jaliensem w ostatnich dwóch meczach straciliśmy bramki, a w starym ustawieniu nie tracimy. I nie ma tu znaczenia, że czasami np. Bunzoa robi dziwne rzeczy - generalnie elegancko czyszczą przedpole i Widzew, poza pierwszymi 20 minutami, i jakimś rogiem dużo nie ugrał z przodu.
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|