|
W piatek usiadlem i sprawdzilem wyniki nejakiego tureckiego klubu do ktorego odszedl nasz byly bramkarz( z tych paru lat zagral tylko dobre pol sezonu , choc z reka na sercu chyba bylem z niewielu gosci , ktory w niego wierzyl), i oprocz dwoch bezbramkowych remisow , pozostale piec spotkan dostawali w dupe. Nie chce krakac , alenasz obecny bramkarz jest chyba najlepszy od czasow..( nie , nie bede pisal Bobrowicza - caly czas mam w pamieci tamten mecz...)
|