Wyświetl pojedynczy post
Feniks1983
Senior Member
 
 
Od: 11.2005
Skąd: Siemianowice Śląskie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#393
Stary 13.03.2011, 00:22
Witam i od siebie cos dodam.

Dzisiaj kupilem bilety na trybune F24 z fajnym widokiem na cala murawe i dosyc dokladnie sie przykladalem grze zawodnikow nie tylko przy pilce. Generalnie jesli chodzi o lige to zagralismy najslabszy mecz a liczac tez PP to drugi od konca. Bardzo, ale to bardzo malo zagran z pierwszej pilki. Brak umiejetnosci wychodzenia na pozycje. Srodkowi pomocnicy lecieli na "hurra" do pilki i nagle jak ktorys z nich dostawal ja od Bunozy lub chaveza to nie mial z kim rozegrac bo byli za blisko siebie. W innych przypadkach z kolei jak jeden sie cofna to pozostalych dwoch szlo do przodu a z kolei boki obrony nie pomagaly wyprowadzic pilki. Melikson dobry mecz zagral (szczegolnie akcja na karnego), ale zuwazylem ze malo daje podan prostopadlych ( w stylu Szymkowiaka) i zdarza mu sie tez czasami za bardzo rozpedzic i za pozno dogrywa pilki do skrzydel. Przyznac mimo wszystko trzeba ze robil roznice na Nasza korzysc.

Duzo jest narzekania na Genkova. Fakt sam sie zlapalem za glowe jak nie trafil tej setki czy jak po przyjeciu sie wylozyl w polu karnym Widzewa, ale jedno trzeba mu przyznac... walczy cholapk znakomicie w powietrzu, caly czas zajmuje srodkowych obroncow rywali, dzieki czemu wyciaga ich z pola karnego i daje szanse na skrzydlach Kirmowi i Malemu. Musi jednak doszlifowac dojscia do sytuacji, bo widac ze jakby czasem ruszyl pol sekundy wczesniej do mialby swietne pilki.

Chavez z Bunoza chyba jak nie zrobia z jedna lub dwie wpadki w meczu to nie beda soba ale genralnie chavi bardzo ladnie czyscil wszystko, czasami wybieral dziwne rozwiazania ale skuteczne.


Patrzylem tez na poruszanie sie zespolu bez pilki. O wychodzeniu na pozycje juz pisalem, co w polaczeniu z ryglem Widzewa skutkowalo tym ze pierwszy strzal na bramke strzezona przez Mielcarza oddalismy dopiero cos kolo 38 minuty... kilka razy tez maly sie nie wracal i nie pomagal w obronie, a Meliksonowi zdarzalo sie za dlugo przezywac zle zagrania. No i stale moje narzekanie, za malo gramy presingiem a sami sie gubimy jak mocniej Nas nacisna.


Na koniec trzeba napisac ze bardzo duzo jeszcze pracy przed Naszymi graczami, ale cieszy fakt ze nawet jak slabiej zagrali to ze 3 punkty zostaly na R22.
Odpowiedz cytując