grogoriogreg napisał(a):

z perspektywy trybun:
Bunoza wyglądał lepiej niż go oceniacie, od razu mówię, że nei wiem co zrobił, że Małek zagwizdał faul, bo to było po drugiej stronie boiska
Chavez wyglądał bardzo pewnie, był nie do przejścia
Melikson - gdyby nie 70-metrowy rajd i wywalczenie karnego, napisałbym, że to był jego najsłabszy mecz w Wiśle, co oczywiście nie oznacza, że nie zaliczał się do najlepszych Wiślaków; w pierwszej połowie dużo strat i 0 pojedynków 1 na 1
Genkov - na rozgrzewce kiszka, w meczu spartolił setkę, dużo niedokładnych zgrań, ale dajmy mu jeszcze kilka spotkań, zanim postawimy na nim krzyżyk, lub zaczniemy go wychwalać
Czemu Małek pół h zastanawiał się nad podyktowaniem karniaka?
Za co dostał Mielcarz pierwsze żółtko i dlaczego w sytuacji z karnym nie dostał od razu czerwieni?
|
1. Bunoza gubił krycię, linię. Główkował na oślep i wybijał pilkę (jak i Chavez) do nikąd.
2. Melikson dobrze rozgrywał, strzał po poprzeczce i wystawienie Kirmowi na 2m przed bramką ominąłeś?
3. Genkov, owszem spieprzył setkę, ale miał dużo wygranych pojedynków główkowych, w których trudno o celność. W drugiej połowie dużo lepiej odgrywał, kilka na prawdę mądrych podań. Coraz lepiej to wygląda.
4. Spytaj Małka. Najpierw nie widział karnego, boczny mu powiedział.
5. Za dyskusje.