TeeS napisał(a):

Moja koncepcja jest taka: dokąd w Jagiellonii będzie grał w pierwszym składzie koleś, któremu udowodniono korupcję - będzie ją karała "niewidoczna ręka sprawiedliwości"
A na poważnie - Jagiellonię lubię, ze względu na stare dzieje, ale Probierza nie trawię za jego pyszałkowatość i bufonadę. Mam nadzieję, że trochę jeszcze skruszeje w najbliższej przyszłości.
|
Ja to do Probierza mam uraz za pewną "jaskółkę" nad Ryśkiem Czerwcem, przez co Czerwiec dostał czerwień. Stare dzieje. Stare urazy.
Wydaje mi się, że Jaga po prostu zobaczyła, że nie jest łatwo być faworytem. Nie jest tak łatwo dołączyć do czołówki.