Antystenes napisał(a):

|
Rozumiem. Palcie sobie, wmawiajcie, że ktoś ma 90 lat i całe życie pali i wy także tyle dożyjecie..Zwisa mi to. Martwie się o siebie, żeby nie przebywać w towarzystwie palących/śmierdzących, bo wierzę i jest to poparte naukowo, że mi to szkodzi. Martwię się także o młodych ludzi, którzy nie daj Boże zaczną palić, by nie mieli agresywnych, otępiających reklam propagujących palenie i nie widzieli wszędzie na ulicach palaczy, bo słabość im podpowie, ze to "normalne", każdy pali, więc i ja będę..
|
Zajmij się sobą i swoją wątrobą nieodporną na wódkę

A oceniane osób zachowaj dla siebie bo zachowujesz się jak małe dziecko w piaskownicy ,które myśli ,że najfajniejsze wiaderko i łopatkę i myśli ,że ktoś się jego zdaniem przejmuje