|
Widzew był najsłabszą drużyną z którą graliśmy na wiosnę. No więc się do nich dostosowaliśmy. Gra słaba, liczą się trzy punkty.
Z perspektywy trybun odniosłem wrażenie znacznie lepszej gry Andraża i Sobola.
Dlaczego Bunoza ma momenty zasypiania na boisku ? Gdyby nie one było całkiem przyzwoicie.
Jestem zdania, że Genkow jeszcze zaskoczy. Ale w oczekiwaniu na zaskoczenie mógłby trochę posiedzieć na ławie. Na przykład 45 minut Rios/ 45 minut Genkow.
|