Jaga jak na razie frajersko marnuje to co wypracowała jesienią. W tej kolejce faktycznie mamy za co dziękować naszym Ziomkom z Wrocławia i Gdańska.
Nie żebym miał za duży apetyt, ale trzymam kciuki za jakiś głupi remis w jutrzejszym meczu przy Kałuży
