Genkov zagrał jak dla mnie bardzo dobry mecz. Walczył o każdą piłkę... wygrywał główki, zgrywał piłki. Miał JEDNĄ sytuację od kiedy do nas przyszedl. Dzisiaj przestrzelił beznadziejnie ale sądzę że ruszy jak strzeli pierwszą bramkę. On się musi nauczyć grać samemu w ataku. Zawsze grał w kimś a teraz wszystko należy do niego.
Melikson bardzo dobry mecz, chyba był najlepszy na placu, a to co zrobił przy bramce na 2-0... epicki rajd
Chyba już skończyły się porównywania Maora do Dżalamidze... gruzin nie zagrał dzisiaj kompletnie nic...