Chyba sobie jaja robicie z tym Genkovem...walczy i to w kazdym meczu Hubnik i Rudnves, a nie Bulgar. Nie mowie juz o tym, jak ci dwaj biegaja i pokazuja sie do pilek. Cwetan ani nie walczy, nie przepycha sie, ani nie szuka prostopadlych pilek...poprostu snuje sie po tym boisku. Oceniajmy go przez pryzmat innych(lepszych) pilkarzy w naszej lidze. W koncu to mialo byc fantastyczne wzmocnienie(wedle naszego sztabu trenerskiego i niektorych forumowiczow), ktore przez przypadek nie zawojowalo ligi rosyjskiej

. Narazie widzimy goscia, ktoremu poprostu brakuje umiejetnosci i ambicji(to gorsze).