Podoba mi się gra Genkova. Bierze na siebie obrońców, walczy o piłki, próbuje rozgrywać, wisienką na torcie oczywiście byłyby bramki, ale myślę, że niedługo chłopak pokaże swoje pełne możliwości. Małecki dzisiaj cicha woda, co kibiców porwała

Walczymy!