Dość ciekawy mecz w Kielcach. Ciekawy głównie z tego powodu, że Korona jak na razie nie może zrobić sztycha i jest całkowicie zdominowana na swoim boisku przez ... Polonię Bytom (z którą gramy za tydzień).
Jakie to szczęście że Golański do nas nie trafił. Zawodnik-porażka...
he he - o właśnie bramka na 0-2 - idealny wynik dla Cracovii
edit: No i zupełna zmiana w drugiej połowie i ledwo w 10 minut Korona wyrównuje. Jakby to było parę lat temu to bym powiedział, że koperta z odpowiednią zawartością zmieniła właściciela. A teraz - teraz to nic nie mówię
