Same bilety czasowe są złe w tak zakorkowanym mieście. Skąd możesz wiedzieci ile ci zajmie podróż jeśli nie jeździsz normalnie daną linią. Wywalenie najczęsciej używanych biletów jednorazowych to szczyt idiotyzmu.
Bilet 15 minutowy jest genialny. Ostatnio 90% biletów z których korzystam (oprócz karty na 1 linie) to bilety 15-minutowe. Nikt ci nie każe jeździć rano pomiedzy Kleparezm a Cmentarzem Rakowickim, ale 15-minutówka jako bilet który ma podwieźć kogoś 5 przystanków poza godzinami szczytu spełnia swoje zadanie