|
Aj tam, świeca dymna i parę petard przy linii i wielkie halo. Gdyby nic nie było na murawie to mecz i tak byłby przerwany z powodu dymu. A co w tym dziwnego, że w normalnym trybie uznane jest odwołanie? Jakieś tam argumenty im podali. I tak pewnie po następnym odpaleniu piro odwieszą karę.
Daj se spokój lepiej, weź po jednym nalej...
|