Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#159
Stary 11.03.2011, 12:55
Dajcie spokój z tym Małkiem. Przekręci, nie przekręci. Nie wolno dawać mu argumentów aby jakikolwiek błąd mógł wypaczyć wynik spotkania. Bo to jest mniej więcej tak,że grasz na 1-0,bronisz wyniku i w przypadkowym starciu w polu karnym upada przeciwnik. Karny 1-1. Wtedy wszyscy obwiniają za wynik sędziego,bo przekręcił. A to trzeba walczyć od pierwszej do ostatniej minuty,wykorzystać co będzie do wykorzystania i spokojnie dopisać trzy punkty. Bez kunktatorstwa. Bo jak się kalkuluje to zaraz o wpadkę łatwo.

Scenariusz, ktory nakreśliłem powyżej byłby możliwy do zrealizowania, gdyby trenerem był jakiś misio a my nie mielibyśmy konkurencji takiej jaką mamy. W drugiej linii konkurencja jest tak duża,że ten kto gra w pierwszej jedenastce musi dawać z siebie wszystko. Inaczej następca czeka. Tak więc trzeba być dobrej myśli i bardziej oswajać się z trzema punktami po sobotnim wieczorze na naszym koncie, niż jakiś Małkowych sensacji.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując