szczebrzeszcz napisał(a):

|
gadanie Laty o tym, o tym jak to było 30-40 lat temu to śmiech na sali, zupełnie jakby czas stał w miejscu i nic się przez te lata nie zmineniło
|
Dokładnie - gdyby Lato i spółka grali w obecnych realiach też g... by osiągnęli z tego powodu, że piłka poszła bardzo do przodu. Wtedy ten poziom był bardzo wyrównany, bo nie wchodziły w grę pieniądze.
Aby rozwijać piłkarsko polskich zawodników, trzeba stawiać klubom wymogi, aby budowały szkółki piłkarskie - profesjonalne, z prawdziwego zdarzenia. Jeśli jakiegoś klubu nie stać na taką szkółkę, to PZPN powinien alternatywnie założyć własną, zatrudnić zagranicznych trenerów, szkolić młodych zawodników, a kluby takie winny wówczas wykładać jakąś kasę co roku na utrzymanie takiej szkółki. To by miało jakiś sens.
Ale że myślenie PZPN zatrzymało się w epoce kamienia łupanego i dalej jak chcą dawać reprezentacji przysłowiową "rybę", nie "wędkę", to już nie nasza wina. Dopóki tych gości, którzy mają naprawdę nierówno pod sufitem, nikt nie wykurzy, to będziemy deptać w tym bagnie po pachy.